A w wigilię…
Wigilia Bożego Narodzenia zawsze przypada na 24 grudnia, a to ze względu na stałość liturgicznego święta, jakim jest boże Narodzenie. Jest to dzień niezwykły. Niegdyś obowiązywał tedy nie tylko post od pokarmów mięsnych, ale ścisły, czyli trzykrotny posiłek w ciągu dnia również bez mięsa. Dziś zostało to wycofane i chrześcijanie zobowiązani są przestrzegać w wigilię postu tak, jakby to był piątek. W wielu domach jednak post wigilijny jest tradycją i zawsze był uznawany, stąd i do dziś pościmy. Wigilia jednak zawsze była niezwykłą postna kolacja, która składała się aż z dwunastu dań i ta do dziś zostało. Po czterotygodniowym okresie oczekiwania, w końcu witamy Jezusa na świecie i czcimy to uroczystą kolacją wraz z najbliższymi. Przy stole zawsze pozostawiamy puste miejsce, jakby odwiedził nas jakiś niespodziewany gość. Wtedy mamy obowiązek go przyjąć i ugościć przy naszym wigilijnym stole. Kolację wigilijną zawsze zaczynamy od czytania pisma świętego wtedy, gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka. Jest ona symbolem Gwiazdy Betlejemskiej zwiastującej nadejście Jezusa Chrystusa.